niedziela, 23 września 2012

Jesień


Jesień chyba nie mogła wybrać sobie piekniejszego dnia na swój oficjalny początek. Słoneczny ciepły dzień to coś, czego potrzebowałam.  I choć chciałabym pokazać jakieś nowe zdobienie to jednak nie mogę. Dałam moim paznokciom odpoczynek, od wszelkiego rodzaju lakierów, odżywek, itp. Im też się należy ;] 

A ja? Korzystam z wolnego czasu ile tylko się da, póki jeszcze go mam. W środę wyjeżdzam na studia, pora na nowy etap w życiu.

Zostawiam Wam wygrzebana starocie:




Chciałabym kiedyś poszerzyć blog o posty szafiarskie, z życia codziennego czy recenzje. Ale to dopiero, gdy uporzątkuję wszystko w moim życiu.